Pierwsze lata w szkole (klasy 1–3) to dla 6- i 7-latków potężny okres przejściowy. To czas, kiedy mały człowiek dopiero uczy się funkcjonowania w zupełnie nowym świecie. W klasie maluje, wycina i lepi, by przygotować małą rączkę do pisania. Układa ciągi logiczne, by oswoić mózg z myśleniem matematycznym. Szkoła powoli przygotowuje dziecko na to, co nadejdzie w 4. klasie, gdzie czeka je ogromny przeskok wymagający dużej samodzielności.
Ale ta zmiana dzieje się nagle – i bywa dla dziecka niezwykle przytłaczająca.
W przedszkolu zawsze były panie, które pomogły, zaprowadziły do toalety i przypilnowały każdego kroku. W szkole podstawowej dziecko nagle ląduje w dużym budynku. Musi być samodzielne. Po lekcjach wraca na głośną, zatłoczoną świetlicę, gdzie przez kilka godzin silnie przebodźcowuje swój układ nerwowy.
I teraz wyobraźmy sobie, że po takim trudnym, pełnym bodźców dniu rodzic zawozi to zmęczone dziecko na dodatkowy angielski... do kolejnej grupy 10-, 12- lub 14-osobowej.
Dla pierwszoklasisty to po prostu za dużo. W dużej grupie, gdy dochodzi do gier i dyskusji, powstaje wielki chaos. Lektor w natłoku głosów fizycznie nie jest w stanie usłyszeć każdego ucznia, a zmęczone dziecko wycofuje się, zamyka w sobie lub całkowicie wyłącza.
Jako mama pierwszoklasisty doskonale rozumiem te obawy i rodzicielski stres. A jako filolog z ponad dziesięcioletnim doświadczeniem wiem, jak wycisnąć z nauki języka angielskiego 100% efektywności bez naruszania poczucia bezpieczeństwa malucha.
Dlatego w naszej szkole w Chorzowie tworzymy kameralne mikrogrupy – maksymalnie 5 dzieci w sali.
Uszy lektora słyszą każdego ucznia: W 5-osobowej grupie nie ma miejsca na anonimowość czy hałas. Lektor natychmiast wyłapuje każdy błąd, poprawia wymowę każdego dziecka na bieżąco i daje mu przestrzeń na swobodną, odważną wypowiedź.
Nauka zgodna z neurodydaktyką (w rytmie dziecięcego mózgu): Wykorzystujemy naturalne momenty maksymalnego skupienia 7-latka. Wplatamy przemyślane przerwy na ruch, powtórki i aktywne zabawy językowe. Dziecko uczy się naturalnie, bez presji i stresu.
Prawdziwe relacje i chęć do nauki: Dzieci w tak małym gronie szybko się zaprzyjaźniają i czują się w pełni bezpiecznie. Efekt? Nawet po dwutygodniowej przerwie świątecznej czy po chorobie dzieci po prostu nie mogą się doczekać, kiedy wrócą na zajęcia.
Jeśli zależy Ci na tym, aby nauka angielskiego od 1. klasy nie była kolejną „masówką”, ale przyjemnością, która zaprocentuje pewnością siebie i płynnością językową Twojego dziecka – zapraszamy do naszej szkoły.
Liczba miejsc w mikrogrupie dla pierwszoklasistów jest ograniczona (maksymalnie 4- 5 osób w grupie).
Lekcja pokazowa: Wtorek, 8 września godzina 17:00 w Naucz Się Pod Klucz Chorzów ul. Katowicka 74
Link do zapisu zostanie udostępniony niebawem !
m.majewska@nauczsiepodklucz.pl
+48 697 600 876
Strona jest własnością Naucz Się Pod Klucz ® | ASMI Sp. z o.o.